
Ten fascynujący skalny twór wysoki prawie 14 metrów przypomina ogromną zaciśniętą pięść lub drewniany kijek wbijany wąską częścią w ziemię. Swój niezwykły kształt uzyskał dzięki erozyjnej działalności wody, która formowała go przez długie stulecia. Słusznie jest zaliczany do najpiękniejszych przyrodniczych zjawisk u nas.
Możliwości dostępu
Wycieczkę na budzogąń poradzą sobie także początkujący turyści oraz rodziny z dziećmi. Do skały prowadzi kilka szlaków, z których możecie wybrać w zależności od swojej kondycji:
- Z Rajeckich Term (Ścieżka edukacyjna): Najbardziej popularna trasa zaczyna się bezpośrednio w Rajeckich Termach. To żółto 🟡 oznaczona Ścieżka edukacyjna Stratený budzogáň, która ma długość około 7 km. Po drodze czekają na was 6 tablic informacyjnych, które stopniowo opowiedzą całą legendę o olbrzymie i Hromodube. Trasa trwa około 2 do 3 godzin.
- Z Zbyňova: Jeśli szukasz krótszej alternatywy, możesz rozpocząć w miejscowości Zbyňov. Trasa łączy się z żółtą znaką i wejście jest od tego miejsca znacznie krótsze i szybsze.
- Z Zbyňova: Do budzogąna można dotrzeć także z drugiej strony wzgórza, z miejscowości Zbyňov przez Przełęcz Patúch. Ta trasa zajmuje około 2,5 godziny.
Wskazówka na koniec:
- Jeśli po przybyciu do budzogóru pozostaną ci siły, koniecznie kontynuuj po znaku dalej na niedaleki szczyt Żibrid (867 m n. p. m.). Nagradzi cię pięknymi panoramicznymi widokami na Rajecką kotlinę, Skały Súľovské oraz Lúčanską Małą Fatrę.
- Kiedy dotrzesz do celu i ominiesz skałę, która znajduje się w pobliżu budzogajna, znajdziesz się nad nią, co otworzy ci szeroki widok na okolicę.
Mapa lokalizacji:
Pliki do pobrania
| # | Trasa do pobrania | Format |
|---|---|---|
| Trasa offline dla aplikacji Locus Map, Google Earth | .kml |
Legenda o Olbrzymie i czarodziejskim Hromodube

Kde było, tam było, w jednej pięknej krainie, stał najpiękniejszy i największy drzewo, jakie kiedykolwiek rosło na świecie – majestatyczny Hromodub. To cudowne drzewo należało wszystkim ludziom i zwierzętom z okolicy. Każde dziecko w krainie znało jego historię i wiedziało, że o Hromoduba trzeba dbać z miłością. Ludzie regularnie myli liście, delikatnie czyszczili korzenie i w dzień i w noc przy nim czuwali.
Jak Obor Podróżnik się zakochał
Pewnego dnia do tego spokojnego kraju przybył Olbrzym Podróżnik. Kiedy dotarł na miejsce, gdzie stał Grzmotodąb, od pierwszego wejrzenia się w niego zakochał. To był przecież najimponujący drzewo, jakie widział podczas swoich podróży po świecie. Olbrzym nie zwlekał i od razu zaczął snuć mroczne plany, jakby ten skarb zdobyć tylko dla siebie, na zawsze.
Jak Janko Spáč pełnił straż
Losowa stała się noc, kiedy przy drzewie miał patrolować chłopiec o imieniu Janko Spáč. Janko, wierny swojemu imieniu, położył się na ziemi, zamknął oczy i mocno zasnął. Zasnął tak głęboko, że gdybyście teraz położyli się na ziemi i zamknęli oczy, zasnęlibyście dokładnie tak samo jak wtedy on. Właśnie tę chwilę nieuwagi wykorzystał Obor i przejął bezbronnego Hromoduba.
Jak to wszystko się skończyło
Obor swoimi ogromnymi rękami wyciągnął Hromoduba prosto z ziemi i wykuł z niego ogromny budzogąń. Ten ogromny hałas obudził wszystkich mieszkańców krainy. Oni naprawdę się wściekli! Nie pozwolili po prostu zabrać swojego ukochanego Hromoduba. Udało im się przechytrzyć Obra i jako karę pomalowali mu nogi lepką smołą.
Rozgniewany Olbrzym odkrył, że nie może się poruszyć. W napadzie wściekłości wbił swój nowy budzogąb z Hromoduba głęboko w ziemię i przeklął go, aby zamienił się w kamień. I tak się stało. Budzogąb zamienił się w kamień i pozostał tam stać aż do dziś, jako przypomnienie o chciwym olbrzymie i sławnym Hromodubie.
Na razie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy!